Świetny występ zanotowali nasi młodzicy i młodziczki podczas II Grand Prix Polski Młodzików, które rozegrano w Sępólnie Krajeńskim. Turniej od pierwszych piątkowych kwalifikacji dostarczył wielu emocji i potwierdził, że nasza młodzież kończy rok kalendarzowy w znakomitej formie.
Rywalizacja rozpoczęła się w piątek od kwalifikacji do sobotniego turnieju grupowego. Bardzo dobrze zaprezentował się Alek Effenberg, który bez porażki wywalczył awans. Niestety Hania Kaciunka, mimo dobrego występu, zakończyła swój udział w zawodach na etapie kwalifikacji.
W sobotę do walki stanęło 64 młodzików i młodziczek z całej Polski. Aż czterech naszych zawodników – Kuba Błaszczyk, Miłosz Grocholski, Tobiasz Główczyk oraz Gosia Jasińska – wywalczyło awans do najlepszej „16” turnieju, co już samo w sobie było ogromnym sukcesem. Alek Effenberg, Natan Kania oraz Zosia Kasprowicz wygrali swoje grupy, jednak ostatecznie nie zdołali przebić się do turnieju głównego obejmującego 32 najlepszych zawodników.
Niedziela przyniosła kolejne powody do dumy. Wszyscy nasi chłopcy zwycięsko wyszli z meczów 1/8 finału. Gosia Jasińska po bardzo zaciętym pojedynku musiała uznać wyższość Hani Kufel, późniejszej finalistki turnieju, przegrywając 1:3.
W ćwierćfinałach nie zabrakło emocji i „derbowych” starć. Miłosz Grocholski w pasjonującym meczu pokonał Kubę Błaszczyka 3:2. Tobiasz Główczyk z kolei pokazał ogromny charakter i stalowe nerwy, odwracając losy spotkania mimo niekorzystnego wyniku 2:1 i stanu 10:6 dla rywala.
W półfinale Tobiasz uległ Antoniemu Szarmachowi 1:3 (dzień wcześniej Tobiasz wygrał z nim 3:1), natomiast Miłosz Grocholski zaprezentował się znakomicie, wygrywając 3:0 ze zwycięzcą pierwszego turnieju – Adamem Kędzierskim. Rozpędzony Miłosz nie zwolnił także w finale, gdzie po świetnym meczu pokonał Antoniego Szarmacha 3:1, sięgając po zasłużone zwycięstwo w II Grand Prix Polski Młodzików. To był fantastyczny występ całej drużyny i doskonałe zakończenie roku kalendarzowego. Kończymy go na mocnym gazie 💪🏓👊👌 – z ogromną dumą, motywacją i apetytem na jeszcze więcej w nadchodzącym sezonie!





